Pstrąg zawojski

Sharing is caring!

Weekendowy wypad na Babią Górę (bo ruch to zdrowie) ze znajomymi zakończył się smacznym jedzonkiem w Zawoi. Pierwszy raz odwiedzone przez nas miejsce, Pstrąg Zawojski, bardzo pozytywnie nas zaskoczyło. Mnie to już w ogóle jako, że zawsze sceptycznie podchodziłam do jedzenia ryb. Zamówiliśmy pstrąga w zestawie oraz jesiotra, którego jadłam pierwszy raz. Rybki świeżutkie i pyszne. Byłam zachwycona. Miejsce schowane, z tego co zauważyliśmy jednak bardzo popularne wśród turystów i lokalnych. Na pewno przy nadarzającej się okazji będziemy chcieli tam jeszcze wrócić. Co więcej warto wiedzieć, że funkcjonuje też ich sklep internetowy oraz że można zakupić wędzone ryby do domu. Skusiliśmy się też na taki zakup i byliśmy bardzo zadowoleni ze smacznej kolacji. Gorąco polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

shares