Będąc u przyjaciół w Izdebniku wybraliśmy się do pobliskiej restauracji. Byłam w tym miejscu po raz pierwszy. Skromne, minimalistyczne wnętrze aczkolwiek ciekawe i komfortowe. Zamówiliśmy dwa dania. Znajomi jak nazwa lokalu wskazuje pizzę 🙂
Duża pizza wystarcza w sam raz dla trzech osób. Była modyfikowana na życzenie klienta. Połowa jest pizzą kawalerską z menu, a druga połowa kompozycją własną. Pizza jest robiona na grubszym cieście. Typowo polska, bo z dużą ilością składników. Pyszna, ale ciasto od ich nadmiaru jest lekko mokre. Dodatkowo podawane są dwa sosy: pomidorowy i czosnkowy.
Ja zamówiłam sałatkę California.
Bardzo dobra i naprawdę do pojedzenia. Mix sałat z pomidorkami koktajlowymi, wiórkami sera żółtego oraz panierowanymi kawałkami kurczaka. Całość polana sosem jogurtowo – czosnkowym. Jako dodatek podano pieczywo czosnkowe. Ja nie dałam rady zjeść całej porcji. Kiedyś nie przypuszczałabym, że sałatką można sobie pojeść w ramach obiadu. Jutro sama robię kolejną.
Może i restauracja nie ma własnej strony internetowej z menu, może nie jest bardzo rozreklamowana, może nie jest szczytem elegancji, ale najważniejsze jest to, że serwowane tu jedzenie jest smaczne. Zdecydowanie polecam.