Czasami dobrym pretekstem do odwiedzenia nowego miejsca jest spotkanie z przyjaciółmi. Wymiana doświadczeń jest zawsze bardzo cenna. Tym razem zdaliśmy się na ich wybór i byliśmy zachwyceni. Wyjątkowy klimat i pyszne jedzenie w atrakcyjnych cenach. Wnętrze, które jest bardzo charakterystyczne i trafione. Obsługa także bardzo specyficzna (ubrana w stylu bawarskim), ale profesjonalna i miła. W środku? Tłumy. Myślę, że nie bez powodu. Restauracja zrobiła na nas niemałe wrażenie. Polecam!
Zamówiliśmy:
Wybrałam Black Angus Steak z masłem ziołowym, sałatką i frytkami. Pyszny, idealny stek ze świeżą, ożywczą sałatką. Dla mnie była to porcja w sam raz, tak że mogłam spróbować jeszcze innych rzeczy. Wspaniałe.
Przyjaciółka zamówiła żeberka z sosem miodowo – orzechowym lub sosem BBQ (do wyboru) podane ze smażonymi ziemniakami i kapustą bawarską. Rozpływały się w ustach. Bardzo apetyczny widok.
No i na koniec danie naszych mężów. Niewątpliwie zostało ono bardzo ciekawie podane i doskonale przygotowane. Porcja bardzo solidna. Danie nosi nazwę: Wszystkie nasze najlepsze mięsa pieczone i smażone dla całej kompanii – minimum 2 osoby (1000 g!). Wszystkie były niesamowite, ale to golonka okazała się prawdziwym hitem.
Restaurację serdecznie polecamy. Minusów brak. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie. Nie zrażajcie się kolejką przy wejściu – warto poczekać!