Jak u każdej babci żaden wnuczek / wnuczka nie może wyjść głodny. Tak, więc po wizycie z okazji Dnia Babci ja i mój mąż byliśmy przejedzeni. Jedna z babć zaproponowała obiadek, a że od dziecka wiadomo, że babcine obiadki są najlepsze…

Moja babcia jest wielką fanką działki i warzyw także surówki nie mogło zabraknąć na stole.
Składniki na surówkę obiadową mojej babci (z kapusty pekińskiej):
- mała główka kapusty pekińskiej lub pół większej
- pomidor
- kawałek pora lub cząstka cebuli (niezbyt dużo, aby nie dominowały)
- 1/3 papryki
- ogórek
- łyżka majonezu
- sól
- pieprz
Kapustę poszatkować. Wyciąć jej najtwardszą część, jednak nie usuwać całej białej. Biały, twardszy kawałek poszatkować, wrzucić do miski i zasypać solą. Odstawić aż zmięknie i puści sok (około 20 – 30 minut ). Resztę poszatkowanego warzywa odłożyć na bok. Nie zasypywać, bo z miękkiej części zrobiłaby się papka. Pomidora umyć i pokroić w średnią kostkę. Ogórka obrać i pokroić w plasterki. Paprykę umyć, wyciąć gniazdo nasienne i pokroić w mniejszą kostkę. Por lub cebulę drobno posiekać. Połączyć wszystkie składniki (razem z sokiem z kapusty), dodać majonez i doprawić. Dokładnie wymieszać.

Muszę jeszcze opanować gotowanie na parze. Pierwsze bezcenne wskazówki już otrzymałam także może niedługo…. 🙂