Na wstępie powiem, że śmietankowy tort biszkoptowy z owocami leśnymi to dzieło mojej mamy popełnione z okazji jej urodzin. Ja nie podjęłam się jeszcze pieczenia tortów tego typu. Ciasto było przepyszne (Czy to przypadek, że z moimi ulubionymi owocami? Nie sądzę…) i zniknęło w zaledwie kilka minut. Z przepisem nie było łatwo jako, że to zeszytowa receptura i cukierniczy laik taki jak ja o wszystko musiał dopytywać.

Składniki na śmietankowy tort biszkoptowy z owocami leśnymi:
Ciasto:
- 1 szklanka cukru
- 4 jajka
- 1 szklanka mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- opakowanie cukru wanilinowego
Masa:
- 500 ml śmietany 30%
- 2 x śmietan-fix
- płaska łyżka cukru pudru (ilość wedle uznania)
Dodatki:
- maliny 500 g
- borówki 500 g
Najpierw należy zacząć od robienia ciasta. Wsypać do miski jajka, cukier i cukier wanilinowy. Miksować około 6 minut aż zrobi się puszysta piana. Później na mniejszych obrotach dodać mąkę razem z proszkiem do pieczenia. Należy to robić stopniowo. Miksować do połączenia się składników, ale już zdecydowanie krócej. Masę przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i włożyć do nagrzanego piekarnika na 30 minut. Piekarnik powinien być nastawiony na 180 stopni z grzaniem góra dół i termoobiegiem. Po upieczeniu odstawić ciasto do całkowitego ostudzenia. Można schować później do szafki nawet na całą noc. Ważne, aby przekroić je dopiero wtedy, kiedy mamy pewność, że nie jest ciepłe.
Zmiksować składniki na masę i posmarować ciasto. Użyć jej połowę do środka, a drugą połowę na zewnątrz. Wsypać połowę owoców na masę między warstwami, a drugą połowę wsypać lub ułożyć w jakiś wzór na górę. Schować do lodówki, bo najlepiej smakuje na zimno i trzeba uważać, aby masa zachowała pożądaną przez nas konsystencję.

Kończąc ten wpis…
…chcę Wam powiedzieć, że ja nie jestem łasuchem słodyczowym, ale mówię Wam palce lizać! Tort rozpływa się w ustach jak jakaś chmurka, a owoce leśne nadają mu wyrazistości. W sam raz na wyjątkowe spotkania w gronie rodziny lub przyjaciół.