Gulasz po węgiersku

Sharing is caring!

Dziś zapragnęłam czegoś mącznego, ale niestety wczoraj poparzyłam sobie mocno palec prawej ręki tak, że wyszły mi okropne bąble, więc stwierdziłam, że o wyrabianiu ciasta na pierogi, kluski tudzież pizzę mogę sobie pomarzyć. Nie poddałam się, choć babcia stwierdziła, że z taką ręką nic nie da się zrobić i uaktywniłam moją lewą, (o wiele) mniej sprawną stronę. Tak, jestem bardzo upartą osobą 🙂 Wyczarowałam dla was gulasz po węgiersku. Coś pysznego…
Składniki na gulasz po węgiersku (6 porcji):
  • szynka wieprzowa około 900 g
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • papryka czerwona
  • puszka krojonych pomidorów
  • kostka warzywna
  • sól
  • pieprz
  • papryka słodka
  • papryka chili
  • oregano
  • tymianek
Mięso umyć, oczyścić i pokroić w dużą kostkę, a następnie obtoczyć w mące i smażyć na patelni do zarumienia. Cebulę pokroić w piórka, a ząbki czosnku przecisnąć przez praskę. Smażyć na osobnej patelni. W 700 ml wody rozpuścić kostkę warzywną. Na kolejnej patelni podsmażyć pokrojoną w półsłupki paprykę. Dodać do niej płaską łyżeczkę cukru, która wyciągnie goryczkę. Wrzucić do garnka zarumienione mięso, podsmażoną cebulę z czosnkiem i paprykę. Dodać pomidory oraz bulion. Dokładnie wymieszać. Ja dusiłam całość 1 godzinę i 20 minut, ale mięso należy sprawdzać, bo może się zdarzyć, że będzie gotowe po godzinie, a może się robić jeszcze dłużej. Warto sprawdzać i po tej godzinie spróbować ile mu brakuje niż mieć rozgotowany gulasz. Mniej więcej w połowie czasu duszenia dodałam płaską łyżeczkę soli, dosyć dużą szczyptę pieprzu, płaską łyżeczkę tymianku, łyżeczkę słodkiej papryki, pół łyżeczki papryki chili i dwie kopiate łyżeczki oregano. Dokładnie wymieszałam całość. Podczas duszenia trzeba od czasu do czasu wymieszać gulasz, aby cebula lub papryka nie przywierały do spodu garnka. Danie polecam ze wszystkim. Dziś jadłam je z ziemniakami, a jutro zamierzam z kaszą jęczmienną.

2 comments on “Gulasz po węgiersku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

shares