Sałatka w wykonaniu mojej babci. Jedna z licznych obecnych na stole w czasie imienin. Smak dzieciństwa. Wyjątkowa. Pasuje do wszystkiego.
Składniki na wiosenną sałatkę mojej babci (4 porcje):
- 4 jajka
- 3 pomidory
- ogórek
- zielona cebulka (5 łodyg)
- rzodkiewka (opcjonalnie – akurat nie dostałam w sklepie)
- sól
- łyżka majonezu
- łyżka jogurtu naturalnego
Ugotować jajka na twardo. W międzyczasie umyć i pokroić pomidory w ćwiartki, które należy przekroić jeszcze wzdłuż i w poprzek. Obrać ogórka i pokroić w plastry, które potem trzeba przekroić na cztery części. Posiekać zieloną cebulkę. Wszystkie składniki wrzucić do miski, posolić i wymieszać. Jajka ugotowane na twardo obrać i ostudzić, a następnie pokroić na ćwiartki, które potem należy jeszcze przekroić na pół. Dodać do miski, posolić. Połączyć całość z łyżką majonezu i jogurtu. Dokładnie, ale delikatnie wymieszać.