Święta tuż tuż, a więc postanowiłam zrobić moje pierwsze w życiu uszka, które kocham. Stanowią one mój ulubiony fragment jedzeniowy podczas Wigilii.
Składniki na uszka z grzybami (35 sztuk):
Ciasto:
- mąka pszenna (poznańska) 400 g
- kubek ciepłej wody ok 300 ml
- odrobina soli
Farsz:
- suszone grzyby (użyłam borowiki) 50 g
- duża cebula
- łyżka bułki tartej
- sól
- pieprz
Mąkę przesiać przez sitko, dodać odrobinę soli. Wyrabiać stopniowo dodając ciepłej wody (ciasto ma się odklejać od ręki). Odstawić na 15 minut pod przykryciem. Grzyby gotować 30 minut w 500/600 ml wody. Cebulę zeszklić na maśle. Ugotowane grzyby drobno pokroić i połączyć z cebulą oraz bułką tartą. Doprawić do smaku obficie solą i pieprzem, wymieszać. Ciasto cienko rozwałkować i wykrawać literatką. Na kółka nakładać dużo farszu, pamiętając by zostało na tyle miejsca, aby dały się one dobrze skleić. Gotować 5 minut w osolonej wodzie od momentu wypłynięcia uszek. Jeśli ktoś chce zamrozić uszka tak jak ja to zrobiłam to należy je gotować tylko 3 minuty od czasu wypłynięcia, a w dniu Wigilii (lub innym) gotować kolejne 2 i można zajadać.
Zdjęcia z produkcji farszu:
Zdjęcia z barszczem wrzucę po Wigilii z przepisem na barszczyk 🙂