Będąc na wypadzie ze znajomymi w Budapeszcie odwiedziliśmy tamtejszy targ. To już chyba tradycja, że będąc za granicą odwiedzam targowiska. I tym razem nie opuściłam zakupów na hali targowej. Jednym z nich były papryki z których zrobiłam przepyszny krem pomidorowo – paprykowy.
Skład na krem pomidorowo – paprykowy prosto z Węgier (4 porcje):
- 2 białe papryki
- 2 czerwone ostre papryki
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- puszka krojonych pomidorów
- sól
- pieprz
Pokroić cebulę w średnią kostkę i podsmażyć. Dorzucić pokrojony wcześniej czosnek. Pokroić i oczyścić papryki. Wrzucić wszystko do garnka. Zalać pomidorami. Gotować aż papryki będą miękkie. Doprawić solą i pieprzem, a następnie zblendować. W razie potrzeby dolać odrobinę wody. Ja jadłam krem bez żadnych dodatków. Okazały się one całkowicie zbędne, ale oczywiście jeżeli ktoś lubi grzanki czy pestki może sobie ich dosypać.