Weekendowy wypad z rodziną zaowocował wizytą w restauracji Dwór Kukuczka w Istebnej. To restauracja, znajdująca się w żółtym przewodniku. Jednak nie tylko to świadczy o jej wyjątkowości. Kuchnia oparta jest tu na naturalnych, regionalnych beskidzkich składnikach. Na początek pokażę Wam na co się zdecydowaliśmy.
Zamówiliśmy:

Regionalne przekąski z Trójwsi
/ sery z Koniakowa: wędzony i dojrzewający, wędliny z naszej wędzarni, domowy pasztet, konfitura owocowa od Kukuczki, domowy smalec, chleb z naszego pieca / – porcja dla dwóch osób.

Zupa grzybowa z krokietem ziemniaczanym

Zestaw specjałów Dworu Kukuczka dla 2 osób
/ placki z blachy ze skwarkami i śmietaną, żeberka wieprzowe, pieczona jagnięcina, ziemniaki gratin, glazurowana marchew, sos tymiankowy, pierogi z bryndzą, boczek z naszej wędzarni, pierogi jagnięce, dwa zimne napoje /

Pieczona jagnięcina
/ marchewki, sos tymiankowy, puree z pasternaka, ziemniaki gratin /

Tagliatelle z borowikami i kurczakiem
/ makaron własnej produkcji, śmietana, ser grana padano /
Restauracja jest naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Wszystkie z zamówionych dań były rewelacyjne. Faktem jest, iż swoje trzeba odczekać, ale myślę, że warto. Dania są wyśmienite i świeżo przygotowane. Porcje są dosyć duże (można się łatwo przejeść!). Obsługa jest miła i profesjonalna. Zachwyca regionalne jedzenie. Oprócz doskonałych mięs należy pochwalić także obłędny makaron. Podejście do składnika jakim jest grzyb jest dla mnie fenomenalne. Grzyb jest grzybem i jest traktowany tak, że osoba zamawiająca ma go widzieć, czuć i smakować.
Wnętrze lokalu urządzone jest z klasą. Połączenie nowoczesnego stylu z koronkami jest naprawdę intrygujące i prezentuje się doskonale. W słoneczne dni polecam taras z pięknym widokiem. Naprawdę nie spodziewałam się, że niepozorny wypad weekendowy będzie obfitował w takie wydarzenia kulinarne. Polecam! To miejsce obowiązkowe na liście, jeśli będziecie w tej lokalizacji.