Widząc jesienną aurę dostałam zachciankę na spaghetti z krewetkami. Danie, kojarzące mi się z wakacjami miało za zadanie przegonić jesienną szarugę. Poza tym jest zdrowe, pyszne, a co najważniejsze dla niektórych – bardzo szybkie. Pogody nie zmieniłam, ale smak przywołał wspomnienia lata.
Składniki na spaghetti z krewetkami (3 – 4 porcje):

- makaron spaghetti około 350 g
- trzy garście małych krewetek obranych, gotowanych mrożonych (kupowałam w Ikea)
- duże krewetki obrane, gotowane i mrożone – 8 sztuk (kupowałam w Makro)
- kieliszek czerwonego wytrawnego wina
- puszka pomidorów krojonych
- duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- sól
- pieprz
- oregano
- garść liści bazylii
- pęczek zielonej pietruszki
- opcjonalnie ser długo dojrzewający do posypania np. parmezan
Cebulę pokroić w drobną kostkę i podsmażyć na patelni. Wrzucić oba rodzaje krewetek. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek (lub pokrojony, jak kto woli). Po chwili wlać pomidory i wino. Doprawić sos oregano, solą i pieprzem. W międzyczasie ugotować makaron. Sos gotować na patelni, aby zgęstniał. Pod koniec wrzucić siekane świeże zioła i wymieszać. Makaron odcedzić i wrzucić na patelnię. Dobrze wymieszać całość. Dla amatorów sera, można na koniec delikatnie oprószyć danie którymś z rodzajów sera długo dojrzewającego i udekorować listkami bazylii. Smacznego!

Moja refleksja apropo czarnych talerzy. Uwielbiam je, ale czasem są koszmarem dla zdjęć. Kto je posiada ten dobrze wie o co chodzi, rysowanie i palcowanie. Oj, chyba niedługo zmieniam zastawę. A póki co zdradzę Wam sekret, dlaczego tak uwielbiam potrawy, których składnikiem jest wino…

Nasze zdrowie!