Pub u Szewca (Lublin)

Przy okazji spotkania rodzinnego wybraliśmy się do Lublina. Do pubu u Szewca zaprowadziła nas kuzynka mojego męża. Zwróciła nam uwagę na świetny wystrój lokalu, który naprawdę nas zachwycił. Poleciła nam też smaczne burgery z frytkami. Nie robiłam zdjęć wszystkich talerzy (wyjątkowo!), choć każdy z nas zamówił inny zestaw. Ja wzięłam Big Beef Burgera w zestawie (frytki i sałatka cloesław). Potwierdzam jest naprawdę spory, jedną trzecią dojadał mój mąż. On z kolei zamówił Spicy Burgera z papryką jalapeno w zestawie, a Sylwia wybrała Chicken Burgera.

Bardzo dobre jedzonko. Karta wygląda niezwykle interesująco, jednak nie daliśmy rady zamówić nic więcej, bo byliśmy już najedzeni. Moją uwagę przyciągnęło naprawdę wiele pozycji. Dodatkowo jest spory wybór piw i innych napojów alkoholowych.

Cenna uwaga: jeśli chcecie piwko tudzież inny napój przed jedzeniem to warto zaznaczyć to obsłudze stolika, ponieważ inaczej dotrze on do Was dopiero z posiłkiem. Jeśli chodzi o kelnerowanie to trafiliśmy na trochę słabszy dzień, ale nie będziemy niczego oceniać po jednej wizycie. Tym bardziej, że lokal jest mega klimatyczny, a jedzenie naprawdę pyszne. Oprócz soczystego mięsa na uwagę zasługują bułki oraz pyszne dodatki. Serdecznie polecam to miejsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *