Przepis zaczerpnięty z gazetki Biedronka smakuje domem kuchnia polska. Dziczyzna mnie zainspirowała. Warto od czasu do czasu zaszaleć.
Składniki na gulasz z dzika z borowikami (2 porcje):
(Błagam nie patrzcie na białe wino. Otworzyliśmy z rozpędu myśląc, że to czerwone).
- mięso na gulasz z dzika 300 g
- mrożone całe borowiki 300 g
- 4 cebule
- łyżka ziaren pieprzu
- łyżka soli
- 4 ząbki czosnku
- łyżka tymianku
- łyżka miodu spadziowego
- 2 l wody (to alternatywa, w przepisie był też bulion z kostek do czego się nie zastosowałam)
- łyżka masła
- gruszka
Mięso i borowiki przełożyć do garnka i dusić aż grzyby odtają. Cebule pokroić w dużą kostkę, czosnek w cienkie plasterki i wrzucić do mięsa. Zalać wodą (ja dałam ok. 1.7 l), dodać miód, sól, pieprz. Zmniejszyć ogień i gotować przez 2 godziny. Gruszkę zarumienić na maśle i dodać tymianek. Gruszkę z tymiankiem dodać do gulaszu.
Ziarna pieprzu bywają uporczywe, tak więc zastanówcie się czy nie preferujecie czasem świeżo przemielonego pieprzu 🙂
W gazetach jak się domyślacie możecie spotkać to pierwsze zdjęcie. Drugie jest robione przy sztucznym świetle, więc też odrobinę przekłamuje kolory. Jedno jest pewne danie jest ciekawe i smaczne, oryginalne, bardzo aromatyczne. Mięso delikatne, rozpływa się w ustach. Charakterystyczny smak dziczyzny przełamany słodką nutą. Zdecydowanie polecam. Kolejny mój dzik będzie z winem 🙂