Chciałam znaleźć jak najbardziej tradycyjny przepis na Spaghetti Napoli. Zamarzył nam się taki makaron, gdyż jest on prosty, zdrowy, a zarazem aromatyczny i pyszny. Brnąc w nasz plan żywieniowy co dzień odkrywamy, że owoce i warzywa mają moc, a makaron nie musi mieć sosu z mięsem czy boczkiem o czym przekonaliśmy się także we Włoszech. Pomidor niegdyś mało przeze mnie lubiany dziś odkrywa przede mną niezmierzone horyzonty.
Składniki na Spaghetti Napoli (2 porcje):
- makaron pełnoziarnisty spaghetti 200 – 300 g
- 2 puszki krojonych pomidorów
- duża cebula
- duży ząbek czosnku
- pół papryczki chili
- 1/2 łyżki octu winnego
- płaska łyżeczka cukru trzcinowego
- sól
- pieprz
- parmezan
- świeża bazylia
Cebulę pokroić w małą kostkę i podsmażyć na oliwie z oliwek. Wlać pomidory. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, pół drobno pokrojonej papryczki chili bez pestek i ocet winny. Gdy nadmiar wody odparuje i sos zgęstnieje zdjąć z gazu i doprawić. Dokładnie wymieszać. Ugotować makaron w osolonej wodzie. Aby zdjęcie było ładniejsze polałam makaron sosem, ale można oczywiście wymieszać makaron z sosem na patelni. Posypać startym parmezanem i dorzucić kilka listów bazylii.
Sos. Zadziwiająco prosty i bardzo smaczny.
4 comments on “Spaghetti Napoli”
Ten cukier i ocet to taki mało neapolitański…nie mówiąc o pełnoziarnistym makaronie 😉 ale rozumiem zamierzenie. Nie zmienia to faktu, że zapewne było pysznie i jestem jak najbardziej za bawieniem się przepisami, nawet najbardziej klasycznymi, i gotowaniem na własną modłę. W końcu jedzenie ma sprawiać przyjemność 🙂
Makarony teraz takie jemy przez plan żywieniowy, którego staramy się trzymać. Taki mały eksperyment 🙂 Cukier i ocet dla delikatnej zmiany smaku pomidorów z puszki, bo to jednak zdecydowanie nie to samo co świeże, a już w szczególności swoje działkowe 🙂 Masz inny pomysł na ten sos? Jestem otwarta na wszystko co włoskie <3 Pozdrawiam! :*
Karolinka, masz rację, sekretem tamtej kuchni jest produkt i nie ma co z tym dyskutować. Dlatego wcale się nie dziwię, że nawet pomidory najlepszej firmy z puszki wymagają podrasowania. A jeśli polujesz na nieco inny pomysł- spróbuj dodać 1-2 rozgniecione anchois. Na przykłam 😉 Pozdrawiam!!!
Super 🙂 Dziękuję 🙂