Tym razem planowałam zrobić coś zdrowego i smacznego, ale też bardzo szybkiego, ponieważ nie jestem w zbyt dobrej kondycji zdrowotnej. Pasta z pieczonej papryki wydała mi się idealnym rozwiązaniem. Jest przepyszna także od razu zrobiłam większą porcję, aby każdy z domowników mógł spróbować. Jak się możecie domyślić najbardziej upominali się oczywiście ci czworonożni. Moi rodzice są niezastąpieni w komentowaniu toteż od razu usłyszałam, że mogłam kupić Ajwar zamiast się męczyć. Pasta z pieczonej papryki ma inny smak i jest dla wszystkich zapaleńców, którzy nie zawsze mają ochotę kupować wszystko gotowe. Kiedy zaczęli jeść uwagi się skończyły 🙂
Składniki na pastę z pieczonej papryki (kilka konkretnych porcji):

- 2 czerwone papryki
- jedna ostra papryczka
- kostka sera feta
- około 120 g suszonych pomidorów
- 2 ząbki czosnku
- 2 łyżki soku z cytryny
Czerwone papryki umyć i wykroić gniazda nasienne. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 200 stopni (z termoobiegiem) na 30 minut. Po ostygnięciu ściągnąć skórkę. Wrzucić do garnka papryki, ostrą papryczkę, kostkę sera, suszone pomidory i czosnek. Wlać sok z cytryny. Nie ma potrzeby krojenia składników, ponieważ na koniec wszystko należy zblendować. Smacznego!
